Wywiady

Wywiad z Jarosławem Kędziorem

0
Wywiad porusza kwestie działalności społeczno-kulturalnej, w którą zaangażowany jest Pan Kędzior, a także przemyślenia dotyczące ostatniej kampanii samorządowej, w której nasz rozmówca brał udział jako kandydat na stanowiska burmistrza.

Łukasz Nieroda: Pańska działalność społeczna nie zakończyła się wraz z kampanią samorządową. W grudniu pomógł Pan w organizacji spływu kajakowego na Łobżonce, w którym udział wzięli kajakarze z całej Polski. Skąd pomysł na zorganizowanie takiego wydarzenia? Jaki był Pański wkład w realizację projektu?

Jarosław Kędzior: Czasami nie potrzeba wiele, żeby zrobić coś fajnego, właściwie mój udział w organizacji tej imprezy był minimalny, otóż jeden z moich kolegów kajakarzy zadzwonił do mnie z pytaniem, czy nie pomógłbym w organizacji takiego spływu, ponieważ uważa, że Łobżonka jest bardzo ciekawą i fajną rzeką. Trochę zaskoczyła mnie data o której mi powiedział, czyli grudzień, ale dla pasjonatów, jak było widać na zdjęciach, każda pora roku jest dobra. Potem wykonałem parę telefonów do naszych lokalnych przedsiębiorców, co pozwoliło mi zorganizować nocleg i miejsce do przechowania kajaków ? a reszta zrobiła się sama i zależała już tylko od ludzi, którzy bezpośrednio byli zaangażowani w to przedsięwzięcie, a zrobili to super. Impreza pomimo panującej aury była wyśmienita, a kajakarze chcą do nas wrócić za rok. Zawsze mówiłem, że trochę dobrej woli, otwartości na ludzi i ich pomysły pozwalają zrobić bardzo dużo dla mieszkańców i np. tak jak w tym przypadku turystów z Polski.

Krótko po zlocie kajakarzy podał Pan do informacji publicznej za pośrednictwem Facebooka, że zamierzają Państwo kontynuować działalność. Czy oznacza to, że członkowie komitetu wyborczego i pozostali kandydaci, którzy startowali z jego ramienia również zadeklarowali się działać na rzecz regionu w sposób pozapolityczny?

Jest taki zamysł, żeby wykorzystać potencjał komitetu i ukierunkować go właśnie na działania zmierzające w stronę promocji lokalnych podmiotów gospodarczych, organizacji społecznych i różnych pasjonatów z regionu, przy czym nie ma tu żadnego przymusu. Działać będą tylko ci, którzy chcą i będą widzieć w tym jakiś cel. To, co mnie bardzo cieszy to fakt, że dołączają do nas nowe osoby również z innych komitetów. Na razie na spotkaniach rozmawiamy o różnych rzeczach, o formie w jakiej będziemy funkcjonować, przedsięwzięciach gospodarczych, turystycznych i wielu innych czasami bardzo ważnych sprawach (informacji o spotkaniach należy szukać na stronie „Czas na zmiany w Wyrzysku” na FB – dop. ŁN). Każdy człowiek, który do nas przychodzi to kolejny pomysł na ?coś? i tak to właśnie działa. Dla mnie najcenniejszą wartością jest fakt, iż potrafimy się spotkać i rozmawiać na różne tematy. Grupa ta jest grupą otwartą, może do niej przyłączyć się każdy, kto chce działać lub chce podzielić się z innymi mieszkańcami gminy swoją pasją lub pomysłem na biznes. Niezależnie od tych spotkań, wokół poszczególnych przedsięwzięć działają mniejsze grupy zainteresowane konkretnym projektem, pozwala nam to bardzo dobrze przygotować się do danego zadania.

Czy w najbliższej przyszłości planuje Pan organizację innych podobnych imprez? Jeśli tak, to czy może Pan zdradzić nam jakieś szczegóły?

Pewnie, że tak, skoro powiedziało się ?A?, trzeba powiedzieć ?B? aż do ?Z?. Powoli klarują się pomysły, w tej chwili mam osiem pomysłów na różne imprezy na terenie gminy, przy czym jestem realistą, jeżeli uda nam się w tym roku zorganizować dwie imprezy, to będzie to bardzo dobry wynik; jeżeli uda się zrobić trzy – będzie super. Zresztą dwie z tych trzech już się w gminie odbyły w 2014r teraz będziemy je dopieszczać i rozbudowywać, trzecia to całkowicie nowy pomysł. Co do konkretów to powtórzymy spływ kajakowy, ale to jesień lub zima, jednak już 1-go maja na terenie skansenu w Osieku odbędzie się II wystawa pojazdów historycznych i zabytkowych, z tym, że w tym roku chcemy ją rozwinąć o zlot, który odbędzie się zaraz po wystawie, czyli impreza dwudniowa z noclegiem. Bardzo dużo zależy od nowych władz gminnych, czy będą nas chciały wspierać, niekoniecznie finansowo, chociaż bez wątpienia taka pomoc też by się przydała, ale zobaczymy, jestem optymistą. W najgorszym wariancie braku takiego wsparcia też damy sobie radę.

Od wyborów minęło już trochę czasu, a emocje zdążyły opaść. Warto jednak wrócić do tematu polityki. Co takiego zdecydowało o tym, że w II turze podjął Pan decyzję, by udzielić poparcia Pani Bogusławie Jagodzińskiej?

Mogę odpowiedzieć jednym zdaniem ? To czas na zmiany!

Jak z perspektywy czasu ocenia Pan swoją kampanię? Jednym z jej elementów była organizacja wyjazdu na mecz Łobżonki Wyrzysk razem z kibicami klubu. Czy nie uważa Pan, że był to krok dość ryzykowny, szczególnie dla kandydatów do Rady Miejskiej startujących z Osieka? Mogło to przynieść skutek odwrotny do zamierzonego i zniechęcić wielu młodszych wyborców naszej miejscowości do głosowania na kandydatów Państwa komitetu.

Nie rozpatrywałbym tego przedsięwzięcia w kategoriach, które mogły wzbudzać negatywne emocje wśród mieszkańców Osieka. Sportu nie można mieszać z polityką, chociaż bez wątpienia jedno i drugie opiera się na rywalizacji pomiędzy ?drużynami?. Jednak polityka w naszym lokalnym środowisku zawsze będzie stała na drugim miejscu, a na pierwszym zawsze będzie człowiek, który ją tworzy i czy będzie z tej, czy innej opcji politycznej nie ma większego znaczenia dla mieszkańca naszej gminy. Od czasu, kiedy sięgam pamięcią zawsze jakoś Osiek rywalizował z Wyrzyskiem i nie widzę w tym nic złego, a na pewno na poziomie sportu. Jeżeli spojrzymy na ten temat trochę szerzej, to okaże się, że tak naprawdę obie miejscowości dysponują niewiarygodnym potencjałem ludzkim i gospodarczym. Ktoś, kto umiejętnie wykorzysta i wypromuje gminę inwestując w mieszkańców obydwu miejscowości będzie tu rządził na wieki!
Przykład:
Osiek ma wspaniałe, piękne muzeum, którego nie ma Wyrzysk.
Wyrzysk ma wspaniały amfiteatr, którego nie ma Osiek.
Osiek ma wspaniały na razie, totalnie zaniedbany budynek po Pokusie, którego nie ma Wyrzysk.
Wyrzysk ma wspaniale dwa parki miejskie, których nie ma Osiek.
Wyrzysk ma szpital, a Osiek kolej, i tak można wymieniać bez końca?
Teraz sentencja, dzieli nas tylko 5 km, to żadna odległość, i to na dodatek obie miejscowości połączone są ścieżką rowerowo?spacerową, jeżeli teraz popatrzymy na całość globalnie, to okaże się, że razem obie miejscowości mają potencjał, o którym inne gminy w Polsce mogą tylko pomarzyć. A rywalizacja pomiędzy dwoma głównymi miejscowościami w gminie??! No cóż, mądrze wykorzystana może być tylko wspaniałym dodatkiem do ich rozwoju. Nie będę się bał stwierdzenia, że ?gospodarz?, który nie potrafi tego wykorzystać nigdy nie powinien zarządzać nawet własnym podwórkiem.

?Drodzy Państwo, przegraliśmy wybory samorządowe, ale wcale nie czujemy się przegrani, a wręcz przeciwnie? ? są to Pańskie słowa umieszczone na Facebooku. Co prawda napisał je Pan w kontekście działalności społecznej, o której przed chwilą rozmawialiśmy, ale pytanie nasuwa się samo: czy w kolejnych wyborach samorządowych również zamierza Pan walczyć o fotel burmistrza lub mandat radnego w naszej gminie?

Hmmm? zawsze podkreślałem, że nie jestem politykiem, chociaż mam świadomość że mimowolnie, przynajmniej na szczeblu lokalnym, się nim stałem. Kampania wyborcza pozwoliła mi na poznanie wielu wspaniałych ludzi z ogromnym potencjałem intelektualnym. Cztery lata to kawał czasu, więc trudno mi powiedzieć, czy będzie potrzeba zmian w gminie na stanowisku burmistrza, czy radni będą godnie reprezentowali swoich wyborców.
Proszę pamiętać, że Pani Burmistrz Jagodzińska dostała od nas ? kontrkandydatów, bardzo duży kredyt zaufania i mówienie w tej chwili o tym, że będę kandydował za 4 lata byłoby nietaktem z mojej strony. Pani burmistrz zapewniła nas, że będzie realizowała również część naszych programów wyborczych i będzie z nami współpracowała, co nie było bez znaczenia w poparciu jej kandydatury. Musimy więc, uzbroić się w cierpliwość i pozwolić działać nowej Pani burmistrz, prawda jest taka, że teraz inicjatywa należy do niej. Decyzja o tym, czy będę kandydował czy nie, zależy od stopnia realizacji zaplanowanych przedsięwzięć i współpracy z naszymi włodarzami przez całe cztery lata ich kadencji oraz od innych czynników, które należy brać pod uwagę rozpatrując decyzję o ubieganiu się o fotel burmistrza.

O autorze

Łukasz Nieroda Współredaktor serwisu Osiek.net.

Udostępnij:
  • Drukuj
  • email
  • RSS
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Digg
  • del.icio.us
  • Blip
  • Śledzik

About the author / 

Łukasz Nieroda

Współredaktor serwisu Osiek.net.

Leave a reply

You must be logged in to post a comment.

Pogoda dla Osieka

Bądź na bieżąco

Podaj swój adres e-mail, aby otrzymywać aktualności z serwisu Osiek.net




harmonogram wywozu śmieci
harmonogram wywozu śmieci


Stomatolog

Zabolał Cię ząb? Nie martw się. Stomatolog Ewa Winnicka z Osieka znajdzie na to sposób. Pamiętaj o regularnych wizytach i higienie jamy ustnej. Zobacz więcej
stomatolog dziecięcy

Architekt Wyrzysk

Adaptacje projektów, zagospodarowanie przestrzenne, projekty nieruchomości, inwentaryzacje nieruchomości - to wszystko w firmie ADC-W Wawrzyniec Winnicki z Wyrzyska. Zobacz więcej
architekt wyrzysk

Fotograf z Osieka

Profesjonalne usługi fotograficzne w Osieku nad Notecią - śluby, chrzciny, komunie, jubileusze, portrety. Zobacz więcej
fotograf na wesele Wyrzysk

Redakcja