Wywiady

(no title)

0
Zapraszam do rozmowy z Szymonem Grykierem, kandydatem KWW Młodzi dla Gminy na radnego w okręgu nr 7 w Osieku nad Notecią.

Marcin Starszak: Czy mógłby Pan przedstawić się wyborcom w kilku zdaniach?
Szymon Grykier: Nazywam się Szymon Grykier, mieszkam w Osieku od urodzenia. Obecnie mam 25 lat. Od 5 pracuję w małym przedsiębiorstwie kierowanym przez rodziców. Od niedawna moje obowiązki obejmują również pomoc w zarządzaniu nim. Jest to ciekawe doświadczenie pozwalające spojrzeć na sprawy gminy z wielu perspektyw. Pracując w terenie spotykam się i rozmawiam z wieloma ludźmi, znam ich problemy. Jednocześnie pomagając administrować przedsiębiorstwem, widzę kłody, jakie rzuca się pod nogi biznesowi. Jako osobie młodej nie trudno dostrzec mi problemy rówieśników, zarówno te najbardziej poważne, jak bezrobocie, jak i te mniej istotne, choć wciąż ważne ? na przykład brak imprez kulturalnych w Osieku. Przykro o tym mówić, ale organizacja zwykłych dyskotek jest w naszej gminie problemem. Chcę to zmienić. Interesuje się motoryzacją, mechaniką i historią ? przede wszystkim historią naszego regionu, naszej gminy. Od kilku lat również aktywnie śledzę poczynania miejscowych władz, gdyż wiążę moją przyszłość z tym miejscem. Nie chcę stąd wyjeżdżać i dlatego zależy mi na tym, by działo się tutaj jak najlepiej.
Jest Pan jednym z najmłodszych kandydatów. Nazwa komitetu wyborczego, który zgłosił Pańską kandydaturę, KWW Młodzi dla Gminy, bardzo dobrze to oddaje. Czy jednak młody wiek nie okaże się przeszkodą?
Wręcz przeciwnie! Urodziłem się w 1988, zostałem wychowany już po upadku komunizmu w Polsce. Uważam to za atut. Myślę, że dzięki temu moja mentalność jest inna niż osób, na których poprzedni system odcisnął swoje piętno. Skoro okazał się on całkowicie nieefektywny, to dlaczego mamy uważać, że osoby, na które bezpośrednio wpłynął, najlepiej poradzą sobie w systemie rynkowym? Logika podpowiada, że jest inaczej.
Chcę reprezentować wszystkich wyborców mojego okręgu, bez względu na wiek ? myślę, że świeże spojrzenie, które prezentuje na sprawy gminy przyniesie rezultaty dobre dla każdego. Jestem przekonany, że nie ma żadnego konfliktu interesów pomiędzy młodszymi i starszymi wyborcami, wystarczy wiedzieć, co robić. Jednocześnie uważam, że jako osobie młodej znacznie łatwiej mi zidentyfikować problemy, z którymi młodzi się borykają i co ważniejsze, położyć im kres. Niestety wydaje mi się, że dotychczas sprawy młodzieży i osób wkraczających na rynek pracy były ignorowane. Chcę to zmienić, co oczywiście nie oznacza, że w radzie gminy poświęcę się tylko i wyłącznie temu. Jak już powiedziałem, chcę reprezentować wszystkich i oczywiście jestem otwarty na współpracę ze wszystkim, potrafię docenić wiedzę wynikającą z doświadczenia życiowego.
Poza tym, wystarczy spojrzeć na komentarze w Internecie dotyczące wyborów: coraz więcej ludzi ma dość tego, że skład rady miejskiej jest zupełnie niereprezentatywny. Nie trzeba być ekspertem, by dojść do wniosku, że potrzeba tam ?świeżej krwi?. Ludzie mają dość oglądania tych samych twarzy.
Dlaczego uważa Pan, że jest Pan dobrym kandydatem na radnego?
Zamierzam kierować się zasadami, które sprawdzały się w innych miejscach, ale które wymagają odwagi, starania i uczciwości intelektualnej, by wprowadzić je w naszej gminie. Zamierzam kierować się maksymą wyartykułowaną przez ojca ekonomii klasycznej, Adama Smitha: ?państwo jest bogate bogactwem swoich obywateli?. Przenosząc to na grunt gminny: należy działać tak, by to nie budżet gminy pęczniał, ale by pęczniały kieszenie naszych obywateli. Należy pamiętać, że gmina nie ma niczego, co wcześniej nie zostało zabrane podatnikom. Każda złotówka wycofana z obiegu przez system podatkowy jest złotówką mniej wydaną na realne inwestycje, tj. inwestycje dokonane w oparciu o rynkowy rachunek zysków i strat, najbardziej efektywny system alokowania środków z punktu widzenia konsumentów. Chcę, by to zwykli ludzie i inwestorzy, którzy mają bezpośredni interes w tym, by działać skutecznie, kreowali naszą gminę, nie politycy, którzy dysponują pieniędzmi, których nie wypracowali i którzy nie ponoszą żadnych bezpośrednich konsekwencji swoich decyzji. Czy jakikolwiek inwestor zabiłby kurę znoszącą złote jaja? Nie, a to właśnie zrobili politycy zamykając Pokusę. Potrzeba nam mniej polityki, a więcej rozsądku. Dlatego też będę dążył do tego, by robić wszystko, by biznes mógł rozwijać się u nasz bez przeszkód i dawać pracę tym, którzy jej potrzebują. Będę starał się ograniczyć, przynajmniej czasowo, podatki płacone na rzecz gminy przez nowych przedsiębiorców, by ułatwić im start. Będę dążył do tego, by gmina miała jak najmniejszy zakres możliwości, by doprowadzić ich do ruiny. System podatkowy to jednak tylko jedna strona medalu. Drugą jest infrastruktura transportowa odpowiedniej jakości. Bez wygodnego połączenia z głównymi trasami komunikacyjnymi, żaden duży przedsiębiorca nie będzie rozważał inwestycji w naszym rejonie. Głównym moim priorytetem jest droga pomiędzy Wyrzyskiem, a Osiekiem. Będę robił wszystko, by wesprzeć starania w pozyskaniu zgody i funduszy powiatowych na poprawę jej stanu. Zamierzam pojawiać się na sesjach rady powiatu i wykorzystując autorytet radnego lobbować na rzecz jej kapitalnego remontu. Osiek ma potencjał. W przeszłości wykorzystaliśmy szansę związaną z pojawieniem się kolei, dziś czas na renowację najważniejszej drogi w gminie.
Warto wspomnieć jeszcze o samej Pokusie. Wielu kandydatów twierdzi, że dąży do ponownego jej otwarcia. Oczywiście uważam to za cel szczytny, ale niekoniecznie wystarczający. Obecnie budynek z potencjałem się marnuje i niszczeje. Musimy jednak patrzeć długofalowo. Władza zmienia się co 4 lata. Jaką mamy pewność, że Pokusa, nawet jeśli zostanie teraz otwarta, nie zostanie zamknięta w następnej kadencji? Żadnej ? politycy przecież słyną z tego, że podejmują decyzje, mówiąc wprost, po prostu dziwne. Dlatego najlepiej jest oddać na stałe część budynku w ręce prywatnego inwestora i rozwiązać problem raz, a dobrze. Gmina zapewni sobie wpływy z podatków, a ludzie będą mieli dostęp do tego, na czym im zależy.
Następna sprawa to dialog mieszkańców z włodarzami naszej gminy. Obecnie jest to raczej monolog. Przez niemal pełne 4 lata nikt nie zadaje sobie trudu, by współpracować z mieszkańcami. Miesiąc, dwa przed wyborami nagle przypomina się wszystkim o wyborcach. Rozpoczynają się renowacje, obietnice i wszystko inne, co można nazwać kiełbasą wyborczą. To właśnie jest ten monolog. Nie kieruje tych zarzutów konkretnie pod adresem naszych radnych i osób sprawujących dotychczas urząd burmistrza ? powiedzmy sobie szczerze, taka jest specyfika polityki w Polsce w ogóle, a nie wyłącznie problem lokalny. Chciałbym jednak, by u nas było inaczej. Tak jak prezydent Poznania, zaproponuję mieszkańcom regularne spotkania w miejscowej restauracji, byśmy mogli wspólnie zastanowić się nad sprawami gminy. Można byłoby też przetestować coś, co nazywa się budżetem obywatelskim ? sami mieszkańcy decydowaliby o przeznaczeniu części środków w budżecie.
KWW Młodzi dla Gminy jest komitetem małym i nowym. Czy nie uważa Pan, że może być Panu trudno konkurować z większymi komitetami?
Obecna ordynacja wyborcza, jednomandatowe okręgi, pozwala dostać się do rady każdemu i żaden komitet, bez względu na liczbę kandydatów, których wystawia, nie jest faworyzowany. Ja startuję w okręgu siódmym, w którym wyborcy będą wybierać jednego z ośmiu kandydatów. Na przydział mandatu nie wpływa sytuacja z innych okręgów.
W samej radzie gminy mam zamiar współpracować z każdym, bez względu na komitet, z którego został wybrany, jeśli tylko przyniesie to korzyść mieszkańcom. Nie interesują mnie personalne przepychanki i kłótnie, które do niczego nie doprowadzą. Mamy tego wystarczająco dużo w telewizji. To prawda, podczas kadencji poprzednich podjęto pewne błędne decyzje, część wyborców jest oburzona. W pełni mają do tego prawo, sam również patrzę sceptycznie na niektóre zmiany, które weszły w życie. Mógłbym wskazywać tutaj nazwiska i konkretne działania, ale nie o to chodzi ? nadszedł czas naprawić to, co nie funkcjonuje tak, jak powinno. Każdy popełnia błędy, sztuką jest chęć ich naprawy. Mam zamiar prowadzić konstruktywną krytykę poczynań władzy i, jako optymista, wierzę, że pod wpływem takiej krytyki można przekonać do zmiany kursu każdego. Do tego będę dążył. Nie chodzi jednak o to, by tylko krytykować, ale o to, by proponować sensowne rozwiązania, do których będę starał się namówić innych radnych. Liczę, że mi się to uda i że pomogą mi w tym sami wyborcy ? jak już wspomniałem, zamierzam się z nimi regularnie spotykać i zdawać relacje z poczynań rady gminy. Mam nadzieję, że dzięki takiej współpracy uda nam się wspólnie wywrzeć na pozostałych radnych wystarczającą presję. Mówiąc krótko, priorytetem jest dla mnie dobrobyt mieszkańców, a nie osobiste sympatie i antypatie.
Dodam jeszcze, że startuje właśnie z tego komitetu, ponieważ chcę być radnym niezależnym, nieuwikłanym w istniejące zależności polityczne.
Dziękuję za rozmowę.
Również dziękuję.

O autorze

Redakcja

Udostępnij:
  • Drukuj
  • email
  • RSS
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Digg
  • del.icio.us
  • Blip
  • Śledzik

About the author / 

Redakcja

Leave a reply

You must be logged in to post a comment.

Pogoda dla Osieka

Bądź na bieżąco

Podaj swój adres e-mail, aby otrzymywać aktualności z serwisu Osiek.net




harmonogram wywozu śmieci
harmonogram wywozu śmieci


Stomatolog

Zabolał Cię ząb? Nie martw się. Stomatolog Ewa Winnicka z Osieka znajdzie na to sposób. Pamiętaj o regularnych wizytach i higienie jamy ustnej. Zobacz więcej
stomatolog dziecięcy

Architekt Wyrzysk

Adaptacje projektów, zagospodarowanie przestrzenne, projekty nieruchomości, inwentaryzacje nieruchomości - to wszystko w firmie ADC-W Wawrzyniec Winnicki z Wyrzyska. Zobacz więcej
architekt wyrzysk

Fotograf z Osieka

Profesjonalne usługi fotograficzne w Osieku nad Notecią - śluby, chrzciny, komunie, jubileusze, portrety. Zobacz więcej
fotograf na wesele Wyrzysk

Redakcja