Historia Osieka

Dzieje Osieka w latach 1920-1945 – Sprawy kościelne

0
Niemiecka większość mieszkańców Osieka nad Notecią mogła korzystać z miejscowego kościoła ewangelickiego od przełomu roku 1909 i 1910. Pastorem w latach trzydziestych był Otto Herrmann.
Niektóre źródła podają liczbę ewangelików w Osieku nad Notecią na 1054 (w roku 1939). Należy jednak pamiętać, że liczba ta obejmuje również ewangelików z okolicznych wsi, które były znacznymi skupiskami ludności niemieckiej, przede wszystkim Wyciąg i Żuławka. W Wyciągu była ewangelicka kaplica urządzona w szkole, natomiast na Żuławce stał do 1945 roku kościół. Obie jednak wsie należały do parafii w Osieku. Osiecka gmina ewangelicka w okresie międzywojennym obejmowała również Bąkowo, Dąbki, Konstantynowo i Jadwiżyn. Spis ludności z 1931 roku wykazał, że w Osieku nad Notecią mieszkało 271 Niemców. Bardzo rzadko zdarzały się przypadki, aby Polak był ewangelikiem, dlatego też należy sądzić, że liczba ewangelików w samym Osieku nie przekraczała 300.
Polacy z Osieka i okolicznych wsi do 1925 roku podlegali parafii wyrzyskiej. Nadzieje na katolicki kościół w Osieku nad Notecią zrodziły się po powrocie wsi do Rzeczpospolitej. Początkowo Polacy zamierzali przejąć ewangelicki zbór. Utworzono Komitet Budowy Kościoła Katolickiego, który w porozumieniu ze Związkiem Kolejarzy zorganizował 16 marca 1924 roku wiec z udziałem 800 osób. Podczas wiecu uchwalono rezolucję wzywającą Rząd do przydzielenia kościoła ewangelickiego na rzecz miejscowych katolików. Prośbę motywowano zmniejszeniem się liczby ewangelików w regionie (miejsce niemieckich pracowników kolei zajęli Polacy). Ewangelicy w regionie korzystali z dwóch kościołów i trzech kaplic, które z powodu braku wiernych stały puste. Katolicy natomiast mieli do dyspozycji tylko jedną świątynię. Dla miejscowej ludności brak możliwości odbywania praktyk religijnych oznaczał zatracania uczucia patriotyzmu, gdyż kościół katolicki był symbolem Polski w niespokojnych latach dwudziestych. Dotyczyło to zwłaszcza młodzieży.
Oddaniem zboru w ręce katolickich wiernych zainteresowany był żywo Konsystorz Arcybiskupi w Gnieźnie, który zwrócił się do władz o wyjaśnienie, czy zbór w Osieku nad Notecią zapisany był w księdze wieczystej na własność gminy protestanckiej i czy dołączone były zastrzeżenia użytku tego budynku dla kolejarzy. Biskup zaproponował też, aby do odprawiania nabożeństw wykorzystać lokal szkolny. Dnia 30 marca 1924 roku wiec na sali pana Markwarta zgromadził około 1000 osób. Jeszcze raz stanowczo zażądano przekazania w polskie ręce niemieckiego kościoła. Zwrócono się też do władz świeckich i kościelnych o wybudowanie nowego kościoła, w przypadku gdyby przekazanie zboru nie było możliwe. Proboszcz wyrzyski ks. A. Kaczmarek oznajmił na zebraniu zwołanym 16 kwietnia 1924 roku, że odnosi się życzliwie do zabiegów mieszkańców Osieka i okolicznych wsi o odprawianie nabożeństw w Osieku nad Notecią. W maju 1924 roku stało się oczywiste, że ewangelicki zbór w Osieku nie zostanie przekazany w polskie ręce. Wojewoda poznański powiadomił Komitet Budowy Kościoła, że rezolucje powzięte na obu wiecach są niezgodne z prawem, ponieważ kościół ewangelicki jest własnością gminy ewangelickiej w Osieku. Decyzja władz o nieprzekazaniu katolikom zboru spowodowała, że polscy mieszkańcy Osieka przejęli 18 maja 1924 roku kościół siłą. Czyn ten odbił się szerokim echem zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Sprawa otarła się o Sąd Najwyższy w Warszawie. Maciej Krawiecki, Michalak oraz Kabuła zostali oskarżeni na mocy kodeksu karnego o wtargnięcie do kościoła protestanckiego. Niemieccy posłowie interpelowali w sprawie wtargnięcia do ewangelickiego kościoła jeszcze 3 lata od tego zajścia. Kuria Metropolitalna zaproponowała kompromis, który polegał na wydzierżawieniu świątyni przez katolików, którzy mieli zbierać się na nabożeństwach, co dwa tygodnie. Pierwsza msza odbyła się w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła w 1924 roku.
Parafia pod wezwaniem św. Józefa w Osieku nad Notecią powstała dnia 31 lipca 1925 roku dekretem księdza kardynała Edmunda Dalbora i objęła swym zasięgiem poza samym Osiekiem również Pracz, Wyciąg, Zanoteć oraz Żuławkę. Osiecka parafia została wydzielona z macierzystej parafii w Wyrzysku, w dekanacie nakielskim, otrzymując jednocześnie sto morgów ziemi leżącej przy Wyrzysku wzdłuż drogi prowadzącej na Hejdkę oraz dwadzieścia morgów łąk w Osieku. Nowa parafia wpłaciła zaliczkę na wykonanie pomiaru ziemi i map, starając się o dokonanie podziału katastralnego, do czego ostatecznie nie doszło.
Od powstania parafii do wybuchu II wojny światowej w Osieku pracowało sześciu księży. Początkowo posługę w Osieku pełnili księża dojeżdżający z Wyrzyska i Krostkowa. Dopiero 1 IX 1929 roku na samodzielną placówkę skierowano wikariusza z Wyrzyska ks. Edwarda Degórskiego, który w Osieku pracował do lipca 1930 roku. Po II wojnie światowej ks. Degórski został na wniosek kardynała Wyszyńskiego mianowany tajnym Szambelanem Jego Świątobliwości papieża Piusa XII. Drugim wikariuszem w historii osieckiej parafii był ks. Józef Jabłoński, pracujący w Osieku od 1 VII 1931 roku do 1933 roku. Po 1945 roku pracował m.in. w Strzelnie, gdzie dokonał sensacyjnego odkrycia romańskich kolumn i portali w kościele św. Trójcy i Prokopa.
Ksiądz Alfons Kaczmarek, który przyczynił się do powstania parafii w Osieku nad Notecią, był jej pierwszym proboszczem – od 1925 roku do swej śmierci 28 XII 1926 roku. W regionie znany był ze swej pracy społecznej. Stanowił duchowe wsparcie dla powstańców wielkopolskich. W latach 1920-1924 pełnił funkcję prezesa Banku Ludowego w Wyrzysku. Od stycznia do września 1927 roku proboszczem parafii pod wezwaniem św. Józefa był ks. Karol Glatzel, który dziesięć lat później, za swą działalność społeczną, otrzymał od Prezesa Rady Ministrów Sławoja Składkowskiego Złoty Krzyż Zasługi. Ksiądz Glatzel został zamordowany przez hitlerowców w 1942 roku. Po nim proboszczem w Osieku został, urodzony w Rogoźnie, ks. Feliks Skrzypiński. Ksiądz Skrzypiński pracował w Osieku dziesięć lat – do listopada 1937 roku. W 1939 roku został rozstrzelany przez hitlerowców. W listopadzie 1937 roku administratorem parafii został ks. Henryk Krygier, który pracował w Osieku od 1933 roku. Ksiądz Krygier brał aktywny udział w życiu kulturalnym i społecznym wsi. Organizował przedstawienia teatralne, rozdawał dzieciom prezenty, uczył młodzież gry w ping-ponga i jazdy na łyżwach.
Od narodzin parafii w 1925 roku najpoważniejszym problemem był brak stałego miejsca do odprawiania nabożeństw. Komitet Budowy Kościoła, na którego czele stali ks. Kaczmarek oraz sołtys Osieka Wojciech Pazderski, zamierzał nabyć od pana Iwana budynek na kaplicę, w którym dawniej swoje obrzędy religijne odprawiała sekta baptystów. Właściciel budynku nie chciał go jednak katolikom ani sprzedać ani wydzierżawić. Ostatecznie Iwan wydzierżawił budynek na składnicę zboża i wytworów zbożowych. W dalszym ciągu więc, nabożeństwa odprawiano co dwa tygodnie w jednej z izb szkolnych w szkole katolickiej. Zestawianie i rozbieranie ołtarza sprawiało jednak trudności, dlatego też jedną klasę przeprowadzono do szkoły ewangelickiej.
W 1925 roku zaszczycił Osiek swoją obecnością ks. biskup Antoni Laubitz. Mimo, że o przybyciu gościa dowiedziano się w ostatniej chwili przez telefon, mieszkańcy Osieka zdążyli przygotować wspaniałą uroczystość. W tym samym roku szkoły ewangelicka i katolicka zostały połączone w jedną. Dawna szkoła katolicka została użyczona gminie katolickiej na cele kościelne. W dniu 19 grudnia 1925 roku odebrano z Kuratorium Okręgu Szkolnego Poznańskiego pozwolenie na wybicie otworów w ścianach izb szkolnych celem połączenia obu pomieszczeń z kaplicą. Prace zostały wykonane w ciągu czterech dni, dzięki czemu w Boże Narodzenie zostało odprawione pierwsze nabożeństwo. W lutym 1926 roku zaczęto czynić starania o powstanie cmentarza katolickiego. W tym celu zwrócono się do Zarządu Gospodarstwa Rolnego w Wyrzysku Skarbowym o sprzedaż ziemi na folwarku Pracz przy dawnym cmentarzu cholerycznym . Jak się później okazało Wojskowe Gospodarstwo Rolne było tylko dzierżawcą terenu, dlatego też Komitet Budowy Kościoła zwrócił się o odstąpienie ziemi do Wydziału Dóbr Państwowych w Poznaniu i do Ministerstwa Rolnictwa w Warszawie. Ostatecznie gmina katolicka w Osieku nad Notecią uzyskała zgodę na dzierżawę działki na 99 lat z prawem grzebania umarłych.
W roku 1926 odbyła się pierwsza w historii Osieka procesja Bożego Ciała. Z tej okazji Osieczanie dołożyli wszelkich starań, aby należycie udekorować wieś. W szkolnej kronice zapisano: „Cała wioska przedstawiała las zieleni, cztery ołtarze były przystrojone pięknie i gustownie – nikt nie szczędził ni pracy, ni trudu, ni kosztów by pokazać i na zewnątrz, że sprawy religijne nie są nam obojętne”. Niewielka kaplica nie mogła pomieścić wszystkich wiernych, dlatego ks. proboszcz Kaczmarek wygłosił kazanie pod gołym niebem. Po mszy świętej ulicami Osieka ruszyła dwustuosobowa procesja, w której szły dzieci szkolne, członkowie Towarzystwa Gimnastycznego Sokół, powstańcy i żołnierze, strażacy i kolejarze.
Na początku 1927 roku Komitet Budowy Kościoła uzyskał z Komisariatu Obwodowego zezwolenie na budowę dzwonnicy na dziedzińcu szkolnym. Pierwszy dzwon o wadze 106 kg nazwano „Św. Antoni” i poświęcono jeszcze w grudniu 1926 roku. Chrzestnymi byli Wnukowa i Z. Łangowski. Uroczysty przebieg miało poświęcenie drugiego dzwonu o nazwie „Dzwon Św. Marii Magdaleny”, ważącego 164 kilogramy. Poświęcenia dzwonu dokonał ks. proboszcz Glatzel a chrzestnymi zostali: Chłapowski z Bagdadu, Serocka z Torunia, Łangowski z Bądecza, Grubichowska z Osieka, Nechrebecki z Bydgoszczy, Górzyńska z Osieka, Rychłowski z Krostkowa, Szmytowa z Osieka, Nowacki z Osieka, Damratowa z Osieka, Bartoszek z Kraczków, Karpiewska z Wyrzyska, Michalakówna z Osieka i Formański z Bydgoszczy. Redaktor Formański z „Dziennika Bydgoskiego” oraz Serocka z Torunia wpłacili 100 złotych na rzecz budowy kościoła w Osieku.
W maju 1927 roku Komitet Budowy Kościoła wystosował odezwę i przystąpił do zbierania środków na budowę katolickiej świątyni w Osieku nad Notecią. Od Generalnej Dyrekcji Loterii Państwowej w Warszawie uzyskano pozwolenie na urządzenie loterii fantowej na rzecz budowy kościoła. Odezwa Komitetu podpisana przez ks. Kaczmarka głosiła: „Ludność nowej parafji prócz kilku średnio tylko ziemią udotowanych gospodarzy, to przeważnie robotnicy rolni (z których wielu latem tylko ma zarobek) dominjalni i kolejowi. Nie wielką liczbę stanowią urzędnicy kolejowi oraz kupcy i rzemieślnicy. A przecież tak ludność robocza jak garstka gospodarzy, przemysłowców i urzędników kolejowych stanowi tu silną podporę polskości i katolicyzmu na Krainie. Z przykrością jednak patrzy na możny dotąd stan posiadania niemieckości. Celem wzmocnienia niemczyzny i nadania Osiekowi piętna germańskiego, rząd pruski nie szczędził środków i wystawił tu w roku 1908 zbór protestancki, który z dala widny panuje obszernym smugom żuław nadnoteckich.”
Miesiąc wcześniej, w kwietniu 1927 roku, Kuria Arcybiskupia udzieliła wskazówek dotyczących urządzanego cmentarza. Główny ganek miał mieć przynajmniej 3 metry szerokości, boczny 2 metry. Dla dzieci poniżej 7 lat wydzielona miała być oddzielna część cmentarza. Miejsce dla dzieci nieochrzczonych i dla zmarłych, którym odmówiono pogrzebu kościelnego miało być odgrodzone od reszty cmentarza płotem lub żywopłotem. Miejsce naczelne, przy krzyżu, zarezerwowane powinno być dla osób duchownych. Teren cmentarza musiał zostać ogrodzony . Dnia 13 kwietnia 1927 roku dokonano pierwszego pochówku na nowym cmentarzu. Wielu mieszkańców Osieka, mimo bardzo brzydkiej pogody, żegnało kolejarza Jana Trojanowskiego, który stał się ofiarą wypadku na dworcu kolejowym w Laskowicach.
Ostateczny kontrakt pomiędzy gmina katolicką a Skarbem Państwa o dzierżawę ziemi pod cmentarz grzebalny zawarty został w maju 1927 roku. Na mocy rozporządzenia Ministra Rolnictwa z dn. 5 III 1927 roku Skarb Państwa wydzierżawił gminie katolickiej parcele pod cmentarz obszaru 1,4 hektara leżącą na terenie folwarku Pracz i położoną przy drodze ze stacji kolejowej w Osieku do folwarku Pracz. Czynsz dzierżawny ustalono na 170 kwintali żyta najlepszej jakości rocznie. Dzierżawca płacił równowartość w gotówce według cen giełdy poznańskiej.
Fotografia nr 19. Odezwa z 1927 r. w sprawie budowy kościoła w Osieku.
Również w maju 1927 roku odbyła się uroczystość postawienia nowego krzyża z figurką Zbawiciela po lewej stronie szosy z Osieka do Smogulca. Figurka została uszkodzona w czasie powstania wielkopolskiego przez kule „Irentzschutzu”. Krzyż, wraz z upływem czasu, chylił się ku upadkowi. Rada parafialna postanowiła postawić nowy krzyż, pozostawiając wizerunek jako pamiątkę historyczną. Figurka Zbawiciela z widocznymi śladami po kulach do dziś wisi na krzyżu przy drodze do Smogulca.
W 1930 roku parafia katolicka w Osieku kupiła od rolnika z Łobżenicy za 9000 złotych budynek z przeznaczeniem na plebanię. Budynek został postawiony w 1800 roku i w momencie zakupu go przez parafię wymagał remontu. Koszt odrestaurowania wyniósł 5500 złotych. W roku następnym rozpoczęto budowę budynku gospodarczego. Budynek zbudowano z cegły z drewnianym stropem. W roku 1931 Rada Parafialna Kościoła Katolickiego w Osieku przejęła na własność zabudowania byłej szkoły katolickiej, użytkowane przez osiecką parafię od końca 1925 roku. Jak zapisano w kronice osieckiej szkoły „Kuratorium Okręgu Szkolnego Poznańskiego zezwoliło na pozbycie całego samodzielnego gospodarstwa szkolnego oraz budynków należących do byłej szkoły katolickiej w Osieku (…) na cele kościelne z zastrzeżeniem, że Rada Gminna w Osieku zobowiąże się osobna uchwałą do pobudowania dalszych ubikacyj w Osieku”.
Ks. bp Laubitz wizytując 7 lipca 1935 roku parafię w Osieku zainteresował się rozbudową kaplicy. Opłacił architekta z Poznania, inżyniera Cybichowskiego, który po dwóch miesiącach przysłał dwa projekty. Pierwszy zakładał przebudowę budynku byłej szkoły na kościół z sygnaturką. Drugi projekt przewidywał budowę kościoła z wieżą o wysokości 22,5 metra. Rada parafialna wybrała drugi projekt, mimo, że był droższy. Zwrócono się do ks. kard. Hlonda o subwencję na budowę świątyni. Ks. Bp. Laubitz przestrzegał przed zaciąganiem pożyczek. Zaproponował wstrzymanie się z budowa do czasu zebrania wszystkich funduszy. Katolicy z Osieka nie chcieli jednak dłużej czekać na własna świątynię i dlatego ks. Skrzypiński złożył w marcu 1936 roku podanie do Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu o zatwierdzenie projektu przebudowy byłej szkoły na kościół w Osieku nad Notecią, przy ulicy Piłsudskiego. Komitet Budowy Kościoła zaciągnął pożyczki na sumę 5 tysięcy złotych. W maju 1936 roku Urząd Wojewódzki w Poznaniu wydał zezwolenie na przebudowę a dwa miesiące później Kuria Metropolitalna w Gnieźnie zezwoliła na odprawianie nabożeństw pod gołym niebem.
Prace budowlane, które prowadziła firma Juliana Dawczyńskiego z Bydgoszczy, zostały zakończone w grudniu 1936 roku. Dnia 29 grudnia 1936 roku Urząd Wojewódzki w Poznaniu udzielił pozwolenia na użytkowanie kościoła w Osieku. Kapituła Metropolitalna, na wniosek biskupa Laubitza, przekazała na własność osieckiej parafii dębową ambonę z kościoła św. Jerzego w Gnieźnie.
Katolicy z Osieka po długim oczekiwaniu mieli wreszcie swój własny kościół, jednak ich radość nie trwała długo. Wkrótce wybuchła II wojna światowa. Proboszcz osieckiej parafii ks. Krygier został w połowie października 1939 roku aresztowany i zamordowany w Wyrzysku. Do 1942 roku w Osieku odbywały się nieregularne nabożeństwa odprawiane przez księdza Ignacego Klimackiego z Nakła. Msze odprawiano zgodnie z ówczesnym obrządkiem – po łacinie. W 1942 roku kościół w Osieku został zamknięty i zamieniony na magazyn.

O autorze

Redakcja

Udostępnij:
  • Drukuj
  • email
  • RSS
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Digg
  • del.icio.us
  • Blip
  • Śledzik

About the author / 

Redakcja

Leave a reply

You must be logged in to post a comment.

Pogoda dla Osieka

Bądź na bieżąco

Podaj swój adres e-mail, aby otrzymywać aktualności z serwisu Osiek.net




harmonogram wywozu śmieci
harmonogram wywozu śmieci


Stomatolog

Zabolał Cię ząb? Nie martw się. Stomatolog Ewa Winnicka z Osieka znajdzie na to sposób. Pamiętaj o regularnych wizytach i higienie jamy ustnej. Zobacz więcej
stomatolog dziecięcy

Architekt Wyrzysk

Adaptacje projektów, zagospodarowanie przestrzenne, projekty nieruchomości, inwentaryzacje nieruchomości - to wszystko w firmie ADC-W Wawrzyniec Winnicki z Wyrzyska. Zobacz więcej
architekt wyrzysk

Fotograf z Osieka

Profesjonalne usługi fotograficzne w Osieku nad Notecią - śluby, chrzciny, komunie, jubileusze, portrety. Zobacz więcej
fotograf na wesele Wyrzysk

Redakcja