| W okresie Polski ludowej - Gospodarka |
| Osiek nad Notecią - Historia Osieka | |||||||
|
W dwudziestoleciu międzywojennym Osiek nad Notecią, o czym była mowa, pozostawał typowo rolniczą wsią. Jedynym zakładem przemysłowym była cegielnia. Po 1945 roku Osiek stopniowo przeistaczał się w osiedle przemysłowe. Jako pierwsze, w kwietniu 1953 roku, uruchomiono Wyrzyskie Zakłady Terenowego Przemysłu Materiałów Budowlanych w Osieku n. Notecią. We wsi umieszczono również zakłady prefabrykatów betonowych. W późniejszym czasie uruchomiono kolejne przedsiębiorstwa, które dawały zatrudnienie nie tylko mieszkańcom Osieka, ale również okolicznych wsi: Wytwórnię Pasz Treściwych, Rejonowa Spółdzielnię Ogrodniczo-Pszczelarską oraz zakłady meblarskie.
Spółdzielnia Ogrodniczo-Pszczelarska prowadziła od 1967 roku w Osieku punkt skupu połączony z przechowalnią i przetwórnią owoców i warzyw. Przedsiębiorstwo Przemysłu Paszowego „Bacutil” zbudowano kosztem 27 milionów złotych. Zakład produkował w ciągu doby 160 ton mieszanek treściwych i zatrudniał ponad 80 osób. Kolejne 80 osób zatrudnionych było w Wytwórni Płyt Stolarskich, którą wybudowano za kwotę 13 milionów złotych. Przedsiębiorstwo zlokalizowano przy ulicy Dworcowej. Podlegało ono organizacyjnie Wyrzyskim Zakładom Przemysłu Terenowego w Nakle. Na początku lat sześćdziesiątych głośno było o stosunkach panujących pomiędzy pracownikami osieckiego zakładu a jego kierownictwem. Zatrudnieni w Wytwórni Płyt Stolarskich zarzucali szefom nieprawidłowości w wypłacaniu pensji, niegospodarność, nieprzyznawanie należnych ubrań ochronnych. Najgłośniej zmian domagał się I sekretarz Podstawowej Organizacji Partyjnej Władysław Belka. W 1962 roku „Gazeta Pomorska” pisała: „Wydawać by się mogło, że wyniki kontroli, potwierdzające słuszność większości krytycznych uwag, z którymi przedtem nie liczono się i nie chciano ich uznać, staną się powodem do przeprowadzenia gruntownej analizy sytuacji w osieckiej wytwórni, a także okazją do uzdrowienia stosunków między kierownictwem POP a kierownictwem wytwórni i oparcia tych stosunków na właściwych zasadach. Tymczasem stało się coś wręcz odwrotnego...”. Ostatecznie, po złożeniu przez niektórych pracowników oświadczeń o „nieodpowiednim zachowaniu” Władysława Belki, polegającym m.in. na rzekomym obrażaniu współpracowników, został on zwolniony z pracy.
Fotografia nr 25. Przedsiębiorstwo Przemysłu Paszowego „Bacutil”.
W roku 1971 rozpoczęto budowę nowej cegielni. Stara cegielnia została spalona przez Niemców w 1945 roku. O lokalizacji Zakładu Ceramiki Budowlanej zadecydowały przede wszystkim bogate złoża gliny oraz piasku. Zakład został oddany do użytku 7 kwietnia 1974 roku i był jednym z najnowocześniejszych przedsiębiorstw tego typu w Polsce. Produkował różnego rodzaju cegły i rury drenarskie. W latach siedemdziesiątych w Osieku wytwarzano 60 milionów pustaków rocznie. Początkowo zakład wchodził w skład Bydgoskiego Przedsiębiorstwa Ceramiki Budowlanej (BPCB). W roku 1985 uruchomiono produkcję cegły dziurawki i cegły czerwonej wypalanej. Cztery lata później osiecka cegielnia wyłączona z BPCB i zmieniła nazwę na Pilskie Przedsiębiorstwo Ceramiki Budowlanej (PPCB) – Zakład produkcyjny nr 3 w Osieku n. Notecią. Zatrudnienie wynosiło ponad 170 osób.
Do ważniejszych zakładów na terenie Osieka zaliczyć można jeszcze Rejonową Eksploatację Dróg Publicznych zlokalizowaną przy ulicy Dworcowej 6. Działalność handlowa i usługowa na terenie wsi prowadzona była przede wszystkim przez Gminną Spółdzielnię „Samopomoc Chłopska”. Składnica Towarowa GS „SCh” zaopatrywała mieszkańców Osieka w opał i materiały budowlane. Otwarto do użytku dwa pawilony handlowe, w których znajdowały się po cztery działy. Jeden z nich („Anatol”) został po kilku latach zlikwidowany a na jego miejscu zbudowano piekarnię o wydajności 5 ton pieczywa na dobę. Drugi pawilon zlokalizowany przy ulicy Pięknej, o powierzchni około 1000 m2, istnieje do dziś. Również działalność gastronomiczna prowadzona była przez GS „SCh”. W 1968 roku, kosztem 1300 tys. zł wybudowano restaurację „Słoneczna”. Większą popularnością, szczególnie wśród mężczyzn, cieszył się bar „Karolinka”. Marek Pacer w swej pracy o życiu kulturalnym w Osieku nad Notecią pisał: „Łatwo można zaobserwować zjawisko, że mężczyźni w czasie, gdy ich żony przebywają w kościele, odwiedzają bar „Karolinka”, który usytuowany jest w pobliżu. Także osoby, powracające z pracy, często zamiast do domów, kierują się do tego lokalu. Szczególnie zjawisko to nasila się w późnych godzinach popołudniowych, dochodzi też wtedy do zakłócania porządku publicznego.” W roku 1978 łączna liczba osób zatrudnionych w Osieku nad Notecią wyniosła 556 (liczba ta nie obejmowała rolników indywidualnych). Ponad 30 osób zatrudnionych było w rzemiośle. Część osieczan pracowała również w okolicznych miastach, przede wszystkim w Pile i w Bydgoszczy.
|