| Dzieje Osieka w latach 1920-1945 - Gospodarka i transport |
| Osiek nad Notecią - Historia Osieka |
|
Stacja kolejowa w Osieku nad Notecią w dwudziestoleciu międzywojennym nadal obsługiwała nie tylko mieszkańców wsi, ale również okolicznych miast, jak Łobżenica czy Wyrzysk. Mimo tego nie powiodły się zabiegi podjęte w 1929 roku, aby na stacji w Osieku zatrzymywały się pociągi pospieszne. Jeszcze wcześniej, bo w roku 1927, Rada Miejska w Wyrzysku podjęła w Okręgowej Dyrekcji PKP w Gdańsku starania o przemianowanie stacji kolejowej „Osiek nad Notecią” na „Wyrzysk-Osiek”. Najważniejszym argumentem było występowanie w Polsce wielu miejscowości o nazwie Osiek, co komplikowało towarowy transport kolejowy. Po za tym większość pasażerów korzystających ze stacji w Osieku było mieszkańcami Wyrzyska lub udawało się tam w sprawach służbowych. Decyzja akceptująca zmianę nazwy została podjęta dopiero w 1939 roku i nie została zrealizowana przed wybuchem wojny. Zrobili to dopiero Niemcy w roku 1941. Nazwa „Wyrzysk-Osiek” obowiązuje do dnia dzisiejszego.
Brak stacji kolejowej w Łobżenicy i Wyrzysku spowodował rozwój transportu omnibusowego między tymi miastami a Osiekiem. W roku 1922 powołano do życia spółkę „Komunikacja Wyrzysk-Osiek”. Wyrzyski magistrat na czele z burmistrzem W. Romińskim wystąpił z wnioskiem do Komendy Uzupełnień Koni w Bydgoszczy o przydział koni. Wniosek został rozpatrzony pozytywnie a konie przekazał 4. pułk artylerii konnej z Inowrocławia. Z czasem komunikację konną zastąpiono nowocześniejszą, i bez wątpienia szybszą, komunikacją autobusową. W 1925 roku powstała spółka z ograniczoną odpowiedzialnością „Letnisko i Komunikacja Wyrzysk-Osiek”. W skład pierwszego zarządu wchodzili: Jan Misiak, Józef Dakowski i Henryk Janicki. Spółka ta liczyła ponad 20 udziałowców i miała do dyspozycji autobus przerobiony z samochodu ciężarowego marki „Ford”. Drugi autobus „Berliet” zakupiono w Bydgoszczy . Po bankructwie firmy w 1928 roku założono spółdzielnię „Komunikacja Wyrzysk-Osiek”. Przetrwała ona do roku 1934. Osiek nadal jednak posiadał autobusowe połączenie z Wyrzyskiem, obsługiwane przez firmę braci Grochowskich z Łobżenicy. Autobus z Osieka przez Wyrzysk do Łobżenicy kursował trzy razy dziennie.
Warto wspomnieć o wypadku autobusu linii Łobżenica – Wyrzysk - Osiek, który wydarzył się 18 lipca 1928 roku o godzinie 6.30. Na ostrym zakręcie drogi w Osieku odłamała się oś, przez co autobus zahaczył o drzewo i spadł w dół ze skarpy. W wyniku wypadku jedna osoba poniosła śmierć (kobieta nazwiskiem Wnuk z Kosztowa) a 14 osób odniosło rany.
Przyczyną wspomnianych wcześniej kłopotów finansowych spółek komunikacyjnych mogły być zbyt wysokie ceny biletów, które powodowały, że większość osób wolała przemierzyć trasę z Osieka do Wyrzyska na pieszo. Początkowo bilet kosztował 80 groszy, z czasem cenę obniżono do 50 groszy. Dniówka w wyrzyskim browarze u Kunza wynosiła wtedy 2 złote a przeciętna pensja nauczyciela wynosiła od 130 do 200 złotych . Dla porównania warto podać, że jedna tona żyta kosztowała 140-150 złotych a tona węgla tylko 35 złotych. Mimo tego większość osób ogrzewała swoje domy torfem wykopywanym na nadnoteckich łąkach w okolicach Osieka. Jeden konny wóz tego opału kosztował na wyrzyskim rynku 8 złotych. Za stukilogramowego tucznika rolnik otrzymywał przed wojną około 90 złotych a za krowę 100-150 złotych.
Kryzys, który na początku lat trzydziestych panował w całej Polsce i na świecie, nie ominął także Osieka nad Notecią. Dużym problemem mieszkańców wsi było wysokie bezrobocie. Bieda spowodowała, że znaczny procent dzieci nie było prawidłowo odżywionych. W tej sytuacji postanowiono, że w styczniu i lutym 1931 roku dzieci w szkole otrzymają mleko, kawę z mlekiem i cukrem lub kakao. Koszty pokryto z kasy szkolnej.
W roku 1932, pod długoletnich staraniach, gmina Osiek nad Notecią uzyskała pozwolenie na urządzenie targów na bydło, konie i świnie. Pierwszy jarmark w Osieku odbył się 16 lutego.
Do końca II wojny światowej w Osieku, od strony Noteci, stał młyn. Należał on do Aleksandra Damratha, który umarł 1 XII 1925 roku. Później właścicielką młyna była Bronisława Sitarska. Młyn został spalony przez Niemców w styczniu 1945 roku. W okresie międzywojennym istniał także niewielki port rzeczny na Noteci.
W dwudziestoleciu międzywojennym Osiek pozostawał typowo rolniczą wsią. Najważniejszym zakładem przemysłowym była cegielnia. W Praczu, stanowiącym obecnie część Osieka, znajdował się folwark należący do Wojskowego Gospodarstwa Rolnego – Wyrzysk Skarbowy. Cała powierzchnia majątku państwowego Wyrzysk Skarbowy wynosiła ogółem 1884 ha. Już w okresie zaboru pruskiego majątek ten służył głównie hodowli koni na potrzeby wojskowe. Dnia 1 lipca 1924 roku dyrektorem Wojskowego Gospodarstwa Rolnego został Albert Anders, ojciec Władysława Andersa - późniejszego generała i polityka. Władysław Anders w czasie swych urlopów przebywał czasami w Osieku (Praczu), pomagając ojcu w lustracji folwarku. Majątek państwowy Wyrzysk Skarbowy został rozparcelowany w ramach reformy rolnej z 1933 roku.
|