| Od rozbiorów do niepodległości - Zarys historii |
| Osiek nad Notecią - Historia Osieka | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pierwszy rozbiór Polski miał miejsce w 1772 roku, jednakże Osiek nad Notecią został faktycznie odcięty od Rzeczypospolitej jeszcze w sierpniu 1770 roku. Król pruski Fryderyk II Wielki dążył do zajęcia polskich Prus Królewskich w celu przyłączenia Prus Wschodnich z pruskim Pomorzem i Brandenburgią. W tym celu wykorzystał okres niepokojów wewnętrznych w Polsce spowodowanych przez konfederację barską. Uważał on ruch konfederacki za „zarazę”, przed którą należy chronić pożądane przez siebie terytoria. Stworzony przez Fryderyka „kordon sanitarny” oparto na Noteci, Wiśle i Drwęcy. Według oficjalnych zapewnień dowodzącego akcją gen. Wilhelma Sebastiana Bellinga, kordon miał uchronić Nową Marchię, Pomorze i Prusy Wschodnie od panującej rzekomo na Podolu zarazy bydła. W rzeczywistości jednak Fryderyk II postanowił zatrzymać odcięte kordonem terytoria i zaczął oddziaływać na carycę Katarzynę II, aby ta uznała nowe status quo. W końcu caryca, z uwagi na problemy zewnętrzne Rosji, uległa na początku 1772 roku pruskim argumentom.
Spodziewając się szybkiego włączenia do Prus terytoriów izolowanych od Rzeczypospolitej „kordonem sanitarnym” powołano w 1771 roku specjalną komisję, której Fryderyk II zalecił opracowanie przyszłych rozwiązań ustrojowych. We wrześniu 1772 roku patent króla pruskiego uchylił obowiązujące dotąd na ziemi nadnoteckiej prawo polskie i wprowadził normy prawne obowiązujące w Prusach Wschodnich. Osiek, noszący w czasie zaboru niemiecką nazwę Netzthal, włączony został do Okręgu Nadnoteckiego (Netzedistrikt). Władze Deputacji Kameralnej Okręgu Nadnoteckiego urzędowały w Bydgoszczy. Do kompetencji Deputacji należała władza administracyjno - policyjna, nadzór nad wyznaniami, ściąganie wszelkich podatków. Okręg Nadnotecki w 1777 roku podzielony został na 4 landratury (powiaty). Osiek znalazł się w granicach landratury kamieńskiej.
Wspomniany patent Fryderyka II z 13 września 1772 roku wzywał wszystkie stany polskie do złożenia przysięgi homagialnej. Karol Rydzyński – właściciel Osieka, Pracza i Wyrzyska odmówił złożenia hołdu. Podobnie postąpiło też wielu innych właścicieli ziemskich z Krajny, m.in. Konstanty Bniński – właściciel Samostrzela, Mrozowa, Żelazna, Kraczek i części Dąbek; Wiktor Korytkowski z Glesna; Otto Trąbczyński – właściciel Kosztowa i Krostkowa; Stanisław Rydzyński – właściciel Rzęskowa, Nieżychowa i Nieżychówka; Maurycy Kitnowski – właściciel Falmierowa, Dobrzyniewa i Gromadna; Andrzej Pisarzewski – właściciel Liszkowa, Dąbrówki i Radzicza; Stefan Turno z Kościerzyna Wielkiego . Wszyscy dopełnili formalności homagialnej w 1775 roku, składając hołd przed landratem pilskim von Billerbeck.
Władze pruskie uważały przyłączone tereny za zacofane gospodarczo. Z tego powodu w szybkim tempie przystąpiono do poprawy stanu gospodarki i infrastruktury. W celu ułatwienia handlu i komunikacji przekopano Kanał Bydgoski i przystosowano Noteć do żeglugi i spławu w całym jej środkowym i dolnym biegu. Nurt rzeki oczyszczano z mielizn, usuwano wynurzające się kamienie i zwalone drzewa, budowano niewielkie porty rzeczne. Jeden z takich portów powstał w Osieku. Wykorzystywano go głównie do spławu drewna. Do obsługi nowego szlaku żeglugowego sprowadzono ludność niemiecką z Meklemburgii, Turyngii i Saksonii, co przyczyniło się do zdecydowanego wzrostu tej narodowości w Okręgu Nadnoteckim.
Po przyłączeniu Okręgu Nadnoteckiego do Prus nastąpiła na tych terenach nasilona akcja germanizacyjna. Polegała ona na wspomnianym już napływie niemieckiej ludności oraz na rozwoju kościoła protestanckiego. Fryderyk II, jako opiekun protestantów, skierował na ziemie nadnoteckie czterech duchownych ewangelickich. Postępował jednak ostrożnie, gdyż katolicy nadal stanowili większość na ziemiach zagarniętych Polsce. Według statystyk wyznaniowych Okręgu Nadnoteckiego 60% ludności stanowili katolicy, 18% to żydzi lub rodziny o wyznaniach mieszanych, a 22% to ewangelicy. Mała liczba gmin wyznaniowych powodowała, że musiały one działać na rozległym terytorium. Osiek należał do dekanatu łobżenickiego, który obejmował swym zasięgiem również Witrogoszcz, Dźwierszno, Runowo, Dębionek, Radzicz, Wyrzysk, Młotkowo, Tłukomy, Sadki, Brzostowo, Arentowo, Miasteczko Krajeńskie, Grabówno, Wąwelno, Mrocza, Nakło, Białośliwie i Wysokę.
Sukcesem polityki germanizacyjnej państwa pruskiego było skuteczne odstraszanie właścicieli ziemskich przed dalszym pozostawaniem w granicach państwa polskiego. Odbywało się to poprzez stwarzanie korzystnych warunków finansowych dla sprzedających swe dobra. Opornym ograniczano władzę, sprowadzając ją wyłącznie do uczestniczenia w sejmikach powiatowych. Jednym ze sprzedających swe dobra właścicieli ziemskich był Karol Rydzyński, właściciel Osieka, Wyrzyska i Pracza. Nabywcą Osieka w 1783 roku była kamera kwidzyńska. W tym czasie obszar uprawny ziemi w Osieku wynosił tylko 8 łanów, ale nadal istniała we wsi karczma, a także kuźnia.
Ofensywa Polaków i Francuzów na Pomorze i Prusy Wschodnie, przeprowadzona na początku 1807 roku, przyczyniła się do powstania Księstwa Warszawskiego, co zostało uzgodnione na zjeździe w Tylży między Napoleonem a carem Aleksandrem I. Osiek, podobnie jak cały Okręg Nadnotecki, został przyłączony do Księstwa, a konkretnie do powiatu kamieńskiego, którego władze urzędowały w Łobżenicy. Dwa lata później, ze względów komunikacyjnych, stolicę powiatu kamieńskiego przeniesiono do Wyrzyska. Księstwo Warszawskie, choć formalnie było niepodległe, faktycznie podporządkowane było Napoleonowi I. Cesarz francuski nadał księstwu konstytucję, natomiast prawo cywilne regulowane było przez Kodeks Napoleona. Kodeks publikowany był w trzech księgach (o Osobach; o Dobrach, i o różnych ograniczeniach własności; o Różnych sposobach, przez które nabywa się własność). Ogółem zawierał 2281 artykułów pogrupowanych tematycznie w 36 praw.
Księstwo Warszawskie, które przez cały okres istnienia borykało się z ogromnymi kłopotami finansowymi i gospodarczymi, przetrwało tylko do 1815 roku. Przyczyną upadku księstwa była nieudana wyprawa Napoleona na Rosję w 1812 roku, a decyzję o jego likwidacji podjął kongres wiedeński. Tam też zdecydowano o nowych granicach państwa pruskiego. Na mocy rozstrzygnięć kongresu, król Fryderyk Wilhelm III wydał 15 maja 1815 roku dekret, w którym ustanawiał nowy podział terytorialny państwa. W swym patencie Fryderyk Wilhelm pisał: „Macie ojczyznę, a wraz z nią dowód Mego uszanowania za miłość i przywiązanie do niej. Zostajecie wcieleni do monarchii Mojej nie potrzebując się zrzekać waszej narodowości.”
Dawny Okręg Nadnotecki został włączony do Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Osiek początkowo znalazł się w powiecie pilskim i rejencji bydgoskiej. Od 1818 roku rejencja bydgoska podzielona była na 9 powiatów: szubiński, bydgoski, wągrowiecki, chodzieski, mogileński, czarnkowski, inowrocławski, gnieźnieński i wyrzyski, w granicach którego znalazł się ostatecznie Osiek. Powiat wyrzyski od 1818 roku zajmował powierzchnię 1160 km2 i liczył 29.660 mieszkańców.
Traktat Wiedeński oraz patent Fryderyka Wilhelma III z 13 maja 1815 roku gwarantowały ludności polskiej swobodny rozwój. Król pruski obiecywał równouprawnienie języka polskiego w życiu publicznym, poszanowanie godności narodowej Polaków, dopuszczanie ich do wszystkich stanowisk w państwie, gwarancję równości wyznań i respektowanie prawa własności. Zapowiedzi Fryderyka Wilhelma III nie znalazły odzwierciedlenia w rzeczywistości. Procesy germanizacyjne prowadziły do wzrostu antagonizmów narodowościowych. Polityka Flottwella zmierzała do osłabienia wpływów ziemiaństwa i duchowieństwa polskiego a także narzucenia Polakom kultury niemieckiej. Władze pruskie największe szanse w procesie germanizacji upatrywały w kościele ewangelickim. Podczas gdy w roku 1830 w rejencji bydgoskiej było 29 gmin ewangelickich, to osiemnaście lat później liczba ta wzrosła do 45. Największy wpływ na krzewienie protestantyzmu miało Stowarzyszenie Adolfa (Gustaw-Adolf Verein). Działania stowarzyszenia przyczyniły się do powstania w 1840 roku parafii w Wyrzysku.
Do poprawy stanu gospodarki ziem wcielonych do Prus przyczynić się miała budowa dróg. W latach 1824-1827 zbudowano bity trakt pocztowo - handlowo - wojskowy z Bydgoszczy do Piły, przebiegający przez Wyrzysk, w bezpośrednim sąsiedztwie Osieka. Była to pierwsza bita droga w Wielkopolsce i stanowiła część szosy z Berlina do Bydgoszczy. W 1838 roku uchwalono w Prusach ustawę kolejową, która była najwcześniejszą tego typu regulacja prawną w Europie. Do budowy szlaku kolejowego przez ziemię nadnotecką z pewnością przyczyniła się sytuacja wewnętrzna w Prusach w połowie XIX wieku.
Rok 1848 nazywany jest przez historyków „szalonym rokiem”. Cała Europa była świadkiem eksplozji dążeń i aspiracji społeczeństw. Do walki stanął lud - rozumiany jako klasa rządzona, mająca aspiracje do rządzenia, lud – rozumiany jako warstwa społeczna, dążąca do poprawy warunków życia i wreszcie lud – rozumiany jako narodowości o aspiracjach niepodległościowych. Jak piszą Anna Radziwiłł i Wojciech Roszkowski, w wydarzeniach z lat 1848-1849 można wyróżnić trzy nurty: nurt rewolucji ustrojowej – liberalno - demokratycznej, nurt społeczny – dążenia chłopstwa oraz rodzącego się proletariatu, oraz nurt narodowy. Protestujący w państwach niemieckich domagali się wolności prasy i zgromadzeń oraz powołania liberalnych polityków do rządu. Król Prus, Fryderyk Wilhelm IV, po nieudanych próbach stłumienia rozruchów w Berlinie dokończył proces znoszenia ciężarów feudalnych.
Berlińskie wydarzenia obudziły na ziemiach polskich nadzieję na zmiany. Po zdławieniu powstania krakowskiego nasilono represje we wszystkich trzech zaborach. W Wielkim Księstwie Poznańskim zaostrzono cenzurę, tępiono wszelkie przejawy myśli niepodległościowej, a także sprowadzano więcej osadników niemieckich. Chłopi z Wielkopolski dążyli do rozszerzenia zakresu uwłaszczenia. Narastały antypruskie nastroje, spowodowane szykanami ze strony zgermanizowanej biurokracji. Wiadomość o wybuchu rewolucji w Berlinie dotarła do Poznania 20 marca 1848 roku. Utworzono Komitet Narodowy, w którego skład weszli przedstawiciele ziemiaństwa, rzemieślników oraz chłopów. Chłopstwo – wraz z właścicielami ziemskimi, usuwało urzędników pruskich i rozbrajało mniejsze oddziały wojska. Do walki przyłączyli się również mieszkańcy Krajny, pod wodzą hrabiego Józefa Bnińskiego z Samostrzela. Oddział dobrze uzbrojonych chłopów pod wodzą hrabiego miał 24 kwietnia 1848 roku uderzyć na Piłę, aby całą ziemię nadnotecką przyłączyć do powstania, które trwało już w części Wielkiego Księstwa Poznańskiego . Z tego powodu narastały obawy niemieckich mieszkańców Piły i okolic. Przywódcy ruchu niemieckiego, zwani „Braćmi Nadnoteckimi”, zorganizowali 9 kwietnia 1848 roku w Pile wiec z udziałem reprezentantów ludności niemieckiej z okolicznych miast i wsi. Dla wzmocnienia pilskiego garnizonu wojsk pruskich postanowiono utworzyć 250-osobową Straż Obywatelską.
Plan polskich powstańców nie udał się, gdyż o wszystkim dowiedział się landrat von Randow. Poinformowało go sześciu rezerwistów z 3. batalionu 14. pułku obrony krajowej (Landwehry) zamieszkałych w Karolewie, nieopodal Osieka. Przywódców powstania aresztowano i przewieziono do Piły. Hrabia Bniński zażądał spotkania z królem pruskim w Berlinie, gdzie przedstawił swoje żale na traktowanie Polaków przez Niemców. Fryderyk Wilhelm IV wynagrodził rezerwistów z Karolewa nadziałami ziemi (6 mórg dla każdego), zabudowaniami, inwentarzem i 6-letnią rentą. Tak, przy drodze Wyrzysk – Osiek, powstało Wiernowo, które otrzymało niemiecką nazwę Königstreu (królowi wierne).
Budowa Kolei Wschodniej miała wspomóc rząd pruski w zwalczeniu burzliwych nastrojów w Berlinie i w innych częściach państwa. Choć plan kolejowego połączenia Berlina z Królewcem powstał już w 1842 roku, to do roku 1847 brakowało funduszy na realizację. Dopiero w czerwcu 1848 roku, korzystając z pomocy prywatnych przedsiębiorców, przystąpiono do budowy drogi żelaznej. Do prac ściągnięto 1300 robotników ze zrewoltowanego Berlina, co pozwoliło rozładować rewolucyjne napięcie w stolicy Prus. Pierwotny projekt zakładał, że w powiecie wyrzyskim trasa kolei przebiegać będzie od Grabówna przez Wyrzysk do Nakła. Przy szczegółowym wytyczaniu trasy okazało się jednak, że zbyt pofałdowany teren uniemożliwia przeprowadzenie trasy przez Wyrzysk. Dzięki temu stacja kolejowa usytuowana została w Osieku, liczącym wtedy 600 mieszkańców. Dla ochrony robotników przed rewolucyjnymi agitatorami, wzmocniono garnizony w Miasteczku Krajeńskim, Wyrzysku i Nakle.
W okolicach Osieka nad Notecią konieczne było nasypanie kilku warstw żwiru i tłucznia dla stabilizacji podłoża. Landrat wyrzyski złożył protest przeciwko ściąganiu robotników z Berlina, gdyż i tutaj nie brakowało bezrobotnych . Uroczyste otwarcie linii kolejowej nastąpiło 26 lipca 1851 roku z udziałem króla Fryderyka Wilhelma IV i ministra handlu Augusta von der Heydta. Stacja w Osieku została na przywitanie króla udekorowana kwiatami, a sam monarcha został owacyjnie przywitany przez miejscową ludność. Nazajutrz został uruchomiony normalny ruch na tej linii. Prędkość pociągu nie przekraczała 35 km/h a podróż z Osieka do Berlina trwała około 10 godzin. Istniały osobne przedziały dla kobiet i mężczyzn a wagony II i III klasy były odkryte i pozbawiono oświetlenia.
Stacja w Osieku nad Notecią była stacją przeładunkową dla Wyrzyska i Łobżenicy. Z roku na rok wzrastał zarówno tonaż przeładunku towarowego, jak i ruch osobowy. Podczas gdy liczba pasażerów na stacji w Osieku wyniosła w 1853 roku 6943 osoby, to w roku 1866 wzrosła o 285% - do 26717 osób. Jeszcze większy wzrost zanotowano w ruchu towarowym. Wartość towarów przeładunkowych w Osieku wzrosła z 1518 talarów w roku 1853 do 7161 talarów trzynaście lat później, a więc o ponad 370%. Wzrastająca popularność kolei przyczyniła się do budowy drugiego toru w latach 1888-1889.
Tabela nr 4. Ruch osobowy i towarowy na stacji kolejowej w Osieku nad Notecią.
Źródło: A. Mietz, J. Pakulski, Łobżenica. Portret miasta i okolicy, Łobżenica-Toruń 1993.
Rysunek nr 2. Mapa powiatu wyrzyskiego w Wielkim Księstwie Poznańskim. Źródło: http://www.wyrzysk.pl.
Autorzy książki Dzieje Wyrzyska tak opisują osiecką stację w II połowie XIX wieku: „Stacja w Osieku zaliczana była do klasy Ib i charakteryzowała się następującymi parametrami: budynkiem stacyjnym z dwiema poczekalniami o łącznej powierzchni 85 m2, mieszczącymi także dwa mieszkania służbowe dla zawiadowcy stacji i restauratora. Obok stały dwa inne budynki mieszkalne dla pracowników dworca oraz magazyn ekspedycyjny. W pobliżu znajdowały się też dwie studnie i dwa krany wodne, pompa wodna o napędzie parowym, rampa bydlęca. Stacja miała też obrotnicę parowozów oraz dwie rampy ładunkowe, mieszczące jednocześnie 30 osi, czyli 15 wagonów, a także tzw. skrajnik ładunkowy. Dworcowe pomieszczenie składowe miało powierzchnię 615 m2. W 1884 roku dzierżawił je spedytor T. Kohn. Stacją kierował zawiadowca II klasy, mający do pomocy dwóch diatariuszy stacyjnych (zastępców zawiadowcy), czterech zwrotniczych, jednego robotnika magazynowego i jednego robotnika stacyjnego.”
Fakt, że w Osieku znajdowała się poczta kolejowa dla Łobżenicy przyczynił się do budowy brukowanej szosy łączącej obie miejscowości. Inwestycję przeprowadzono na początku lat 90. XIX wieku. Do 1919 roku istniały również stałe kursy konne z Osieka do Łobżenicy (później omnibusowe).
Fotografia nr 12. Stacja w Osieku nad Notecią.
Mimo rozwoju Osieka, osiągniętemu dzięki budowie Kolei Wschodniej, w połowie XIX wieku część mieszkańców wsi wyemigrowała do innych państw szukając lepszych perspektyw życiowych. Dotyczyło to zarówno polskich, jak i niemieckich mieszkańców Osieka nad Notecią. Przykładem może być Rudolf Timm, który urodził się 25 grudnia 1843 roku w Osieku. Wraz ze swą żoną Anną oraz dwoma synami urodzonymi w Osieku – Adolfem (ur. 1867) oraz Rudolfem juniorem (ur. 1869) wyemigrował w 1880 roku do Stanów Zjednoczonych. Rodzina Timm osiedliła się w Minnesocie. Rudolf senior został farmerem i zmarł w roku 1923. Jego synowie założyli w Stanach Zjednoczonych własne rodziny . Dziś prawnukowie Rudolfa i Anny Timm prowadzą serwis internetowy w języku angielskim o pochodzeniu swojej rodziny, w którym podkreślają związki swojego rodu z Osiekiem nad Notecią.
W roku 1888 Osiek i okolice nawiedziła powódź. Po długiej i ostrej zimie nastąpiły roztopy. Wody w Łobżonce i Noteci, tamowane krą lodową, zaczęły gwałtownie się podnosić, powodując znaczne straty. W Wyrzysku wiele zabudowań miejskich stanęło w wodzie. Ruch kołowy z Wyrzyska do Osieka odbywał się przez Polanowo. Woda sięgała od Noteci do zabudowań w Osieku. Zalane zostały okoliczne wsie: Wyciąg, Bąkowo i Żuławka. Mieszkańcy tych wsi zostali przewiezieni do Osieka i umieszczeni w szkole. Szkoła ta należała do bydgoskiego okręgu szkolnego. Inspektorami szkolnymi dla szkoły w Osieku byli Waetzmann oraz Krüger. Nauczycielami w osieckiej szkole byli m.in. Antoni Scharper oraz Zielke, dyrektorem zaś – Ernest Ortlieb.
Po wcieleniu ziemi nadnoteckiej do Prus mieszkańcy Osieka powoływani byli do wojska niemieckiego. Wielu Polaków walczyło po stronie pruskiej w wojnie z Francją z 1871 roku, która przyniosła utworzenie Cesarstwa Niemieckiego. Jeden z mieszkańców Osieka nad Notecią powołany został do Gwardii Cesarskiej w Berlinie, która była odpowiednikiem dzisiejszej Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego. Za wzorową służbę dla cesarza Wilhelma żołnierz dostał urlop i mógł przyjechać do domu. Do Osieka przybył pociągiem, zabierając ze sobą mundur galowy, który ubrał idąc na niedzielną mszę do Wyrzyska. Uniform był trójkolorowy z okazałym pióropuszem i ozdobnymi sznurami. Buty były wysokie z ostrogami. Za każda plamę na mundurze groziło 14 dni aresztu. Idąc w tak okazałym umundurowaniu, żołnierz zawsze miał obok siebie gromadę dzieci. Zdarzało się, że salutowali mu żołnierze wyżsi rangą. Jak przystało na wzorowego żołnierza, wrócił do jednostki z mundurem w idealnej czystości.
Fotografia nr 13. Nagrobki na starym ewangelickim cmentarzu w Osieku nad Notecią.
W tym czasie Osiek należał do parafii Wyrzysk, gdyż we wsi nie było żadnego kościoła (zarówno katolickiego, jak i ewangelickiego). Cmentarz znajdował się w północnej części Osieka, obok zakrętu drogi do Wyrzyska. Wzrastająca liczba mieszkańców Osieka, szczególnie wyznania protestanckiego spowodowała, że w 1900 roku z inicjatywy Urzędu Miejskiego w Wyrzysku, jak i samych mieszkańców, padła propozycja utworzenia w Osieku gminy wyznaniowej. W jej skład mieliby wchodzić ewangelicy z Osieka i okolicznych wiosek. Budowę zboru rozpoczęto 10 sierpnia 1908 roku. Miesiąc później, dwudziestego września, odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego. Postawiony wcześniej mur ozdobiony został wiankami i girlandami z dębowych liści. O godzinie 14.30 rozległ się dźwięk dzwonów a od szkoły ewangelickiej na miejsce budowy ruszył pochód, w którym szli m.in. miejscowy pastor von Probs, superintendent Müller, asesor zarządu Schöde, inspektor budownictwa powiatowego Markgraf, kierownik budowy Engisch, budowniczy Harmann, komisarz Schmerkel oraz przedstawiciel gminy. Na poduszce przyniesiono przyrządy murarskie: młot, kielnię oraz puszkę ołowianą, w której znajdowała się metryka zawierająca informację o projekcie budowy, zebranych funduszach oraz nazwiska osób zaangażowanych w budowę zboru. Metrykę kamienia węgielnego odczytał posiadacz ziemski Piper z Komorowa, po czym pastor von Probs wstawił zalutowaną puszkę do fundamentu i zamurował. Na zakończenie uroczystości superintendent Müller wygłosił modlitwę i pobłogosławił gminę. Budowa kościoła trwała bardzo krótko. Jeszcze w kwietniu 1909 roku oddano do użytku pastorowi von Probs pastorówkę (obecnie mieści się tam przedszkole), natomiast 27 grudnia 1909 roku odbyła się uroczystość poświęcenia ukończonego już zboru. Do Osieka przyjechali m.in. generalny intendent Hesciel z Kruszyna, starosta – hrabia von Wartensleben z żoną oraz pastor Hildt z Bydgoszczy.
Również w 1909 roku powstała w Osieku nad Notecią straż pożarna. Budynek strażnicy, wzniesiony tuż obok kościoła ewangelickiego, zachował się do dnia dzisiejszego. Jednakże pierwotnie strażnica nie posiadała sypialni i świetlicy nad garażami. Pierwszym pojazdem wykorzystywanym przez osieckich strażaków była sikawka konna. Straż pożarna w Osieku nie była pierwszą tego typu organizacją na terenie Krajny. Wcześniej powstały OSP w Złotowie – w 1879 roku, w Krajence – w 1889 roku i w Wyrzysku – w 1904 roku. Prężniejszy rozwój osieckiej straży pożarnej rozpoczął się po roku 1918. W skład pierwszego kierownictwa jednostki wchodzili: prezes – druh Wojciech Pazderski i naczelnik – druh Maksymilian Rola.
Fotografia nr 14. Pocztówka z Osieka z roku 1900. Na fotografiach m.in. hotel, należący do Niemca Marquardta oraz szkoła ewangelicka.
Początkowo straż pożarna w Osieku nie była ochotnicza, lecz przymusowa. Zgodnie z ustawą z 1850 roku o zarządzie policyjnym, do udziału w ćwiczeniach strażackich oraz w bezpośrednich akcjach gaśniczych zobowiązani byli wszyscy mieszkańcy wsi.
W roku 1911 zbudowano w Osieku, na miejscu dzisiejszego kościoła, szkołę katolicką. Budowa była konieczna, ponieważ dotychczasowy budynek był już za stary. Pierwszym nauczycielem w nowej szkole był pan Bartoszek. W czasie budowy nauka odbywała się w prywatnym domu. Później w szkole zaczęli pracować p. Bach oraz p. Fiedler. Obaj byli członkami Selbstschutzu i użyczali budynek szkoły na potrzeby tej organizacji.
![]() Fotografia nr 15. Osiecki zbór na pocztówce z 1910 roku.
![]() Fotografia nr 16. Obecny wygląd tego miejsca.
Wkrótce wybuchła I wojna światowa. Trwający w latach 1914-1918 konflikt pochłonął około 10 milionów istnień ludzkich. Okręg Nadnotecki znajdował się z dala od linii frontu, dlatego też wojna nie zakłóciła w istotny sposób życia w Osieku, choć zniszczeniu uległa m.in. szkoła. Niedogodnością dla mieszkańców Osieka i okolic mógł być kryzys gospodarczy, który nasilał się wraz z przedłużająca się wojną. Podstawowe potrzeby ludności nie mogły być w pełni zaspokojone z powodu zwiększonych obciążeń na rzecz frontu. W tym celu wprowadzono reglamentację wielu artykułów konsumpcyjnych.
Zbliżająca się nieuchronnie klęska Cesarstwa Niemieckiego rozbudziła dążenia niepodległościowe Polaków. Na dwa miesiące przed zakończeniem działań wojennych powstał w Wyrzysku tajny Komitet Obywatelski. W wyniku rewolucji w Berlinie zaczęły tworzyć się masowo Rady Robotników i Żołnierzy. W Wyrzysku powstała miejska i powiatowa Rada Robotniczo-Żołnierska. Rada powiatowa, w której skład wchodzili zarówno Niemcy i Polacy, objęła nadzór nad wszystkimi urzędami i instytucjami powiatowymi. W wyniku powstania obu robotniczych rad, w dniu 26 listopada 1918 roku, Komitet Obywatelski ujawnił się i przekształcił w Powiatową Radę Ludową, uważającą się za oficjalnego przedstawiciela ludności polskiej w powiecie. Jednym z członków Powiatowej Rady Ludowej był Józef Schmidt z Osieka nad Notecią . Wkrótce, zarówno Niemcy, jak i Polacy, zaczęli tworzyć oddziały zbrojne. Oficjalną formacją wojskową Niemców był Grenzschutz, który pełnił ponadto rolę oddziałów samoobrony ludności niemieckiej. Podobną funkcją sprawowała Straż Obywatelska (Deutsche Bürgerwehr).
W grudniu 1918 roku przybył do Gdańska wybitny pianista i działacz polityczny Ignacy Paderewski. Wbrew woli Niemców udał się koleją do Poznania, przejeżdżając po drodze m.in. przez Osiek nad Notecią i Piłę. Dnia 27 grudnia w czasie uroczystości na cześć Paderewskiego, brutalnie wystąpiły niemieckie oddziały. Również Polacy chwycili za broń. Wkrótce Poznań został oswobodzony a powstanie rozszerzyło się na prawie całą Wielkopolskę. Dzień po wydarzeniach w stolicy Wielkopolski, odbyło się w Pile zebranie przedstawicieli Rad Ludowych z terenu rejencji bydgoskiej. Zadecydowano o tworzeniu polskich oddziałów zbrojnych w postaci Straży Obywatelskiej. Szybko przystąpiono do rozbrajania Niemców, którzy początkowo nie podejmowali zdecydowanych przeciwdziałań. Dopiero zdobycie przez Polaków Nakła, w pierwszy dzień 1919 roku, zmobilizował Niemców do aktywniejszej walki, gdyż zagrożona była linia kolejowa, przebiegająca przez Osiek, oraz droga z Bydgoszczy do Berlina. Polacy zajęli w Nakle magazyn, dzięki czemu zdobyli znaczną ilość broni, którą wykorzystano później w walkach w powiecie wyrzyskim. W Nakle umieszczono również siedzibę głównych sił powstańczych. Była ona ubezpieczana przez placówki w Osieku, Białośliwiu, Nieżychowie, Ślesinie, Wysokiej i Wyrzysku.
Od 4 stycznia 1919 roku prowadzono w Bydgoszczy rozmowy pokojowe pomiędzy dwiema walczącymi stronami. Porozumienie zakładało wycofanie się Polaków na południe od Noteci oraz od linii kolejowej Bydgoszcz-Piła, co oznaczało powrót Osieka w niemieckie ręce. Oddanie Niemcom kontroli nad linią kolejową miało w założeniu umożliwić niemieckim wojskom ewakuację ze Wschodu. Na opuszczone przez polskich powstańców tereny wkroczył Grenzschutz, który przy wsparciu miejscowych kolonistów zaczął pacyfikować nadnoteckie wsie, m.in. Dębówko, Krostkowo i Bąkowo. Dnia 9 stycznia 1919 roku Niemcy zajęli Osiek umieszczając tu jeden z oddziałów Grenzschutzu. Rozpoczął się okres aresztowań, rewizji i grabieży.
W czerwcu 1919 roku w Osieku w obronie mostu na Noteci zginęło czterech żołnierzy polskich: rotmistrz Teodor Raszewski, ułan Ludwik Pawlicki, ułan Wojciech Możdzanowski oraz ułan Fedyk. Dla upamiętnienia bohaterskiej postawy żołnierzy wzniesiono w 1993 roku w pobliżu remizy strażackiej obelisk. Przelana krew powstańców przyczyniła się do tego, że na mocy traktatu wersalskiego, po 148 latach niewoli, Osiek wraz z całym powiatem wyrzyskim wrócił do odrodzonej Polski. Dnia 22 stycznia 1920 roku od strony Noteci wkroczyły do Osieka oddziały polskie. Najpierw przegalopował oddział ułanów z 7. pułku Strzelców Wielkopolskich, a za nim piechota, artyleria i tabory. Żołnierzy polskich witano z kwiatami i ze łzami w oczach.
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

