| Życie codzienne w najdawniejszych czasach |
| Osiek nad Notecią - Historia Osieka | |||
|
Mieszkańcy pradziejowej doliny Noteci żyli w harmonii z otaczająca ich przyrodą. Jedną osadę zamieszkiwało zazwyczaj 30 – 50 osób, dlatego nawet stosowane w późniejszych epokach wypalanie lasów nie mogło wpłynąć na degradację środowiska naturalnego . Oczywiście najważniejszym zajęciem ówczesnych osadników było zdobywanie żywności. Pożywienie pochodziło z trzech źródeł: z lasu, z pól oraz z rzeki.
Pobliska Noteć (oraz jej liczne odnogi) bogata była w ryby. Do ich połowów używano wędek z kościanymi haczykami oraz harpunów. Innym ważnym źródłem pożywienia było łowiectwo. Pierwsi koczownicy, a więc przedstawiciele paleolitu schyłkowego, polowali przede wszystkim na renifery. Początkowo w polowaniach brały udział całe rody – także kobiety. Z czasem, wraz z rozwojem technik myśliwskich (m.in. nowa broń), w łowach brała udział mniejsza liczba osób. Myślistwo stało się wtedy domeną męską. Kobiety mogły zająć się uprawą roślin oraz wyrobem naczyń.
W wyniku ocieplenia klimatu zaprzestano polowań na renifery. Coraz częściej pojawiały się za to jelenie, dziki, zające i sarny. Myśliwi korzystali m.in. z oszczepów i łuków. Wykopywano również doły, które przykrywano gałęziami. Płoszona przez łowców zwierzyna wpadała do takich pułapek, tracąc szansę na ucieczkę.
Ówczesne społeczeństwa były w dużej mierze samowystarczalne. Złapana zwierzyna dostarczała pożywienie, tłuszcz, skórę, poroże i kości (które przerabiano na narzędzia), zęby (służące jako ozdoby), a także ścięgna i jelita, służące jako nici i cięciwy.
Kolejną formą zdobywania pożywienia było z pewnością zbieractwo. Zbierano grzyby, jagody, orzechy, zioła lecznicze. Z barci wybierano miód. Nie gardzono również roślinami halucynogennymi, które spełniały ważną funkcję w sakralnym życiu społeczeństwa. Wraz z nastaniem epoki neolitu, a więc w VI tysiącleciu p.n.e., pojawiły się dwie kolejne formy zaopatrywania w żywność: chów zwierząt i uprawa ziemi. Pierwsi rolnicy, aby pozyskać przestrzeń na pola uprawne, zmuszeni byli karczować lasy. Później upowszechniła się technika żarowa. Na polach uprawiano przede wszystkim pszenicę, żyto, jęczmień i proso. W pobliżu osad uprawiano rośliny strączkowe.
Pierwszym udomowionym zwierzęciem stał się pies. Ceniony był przede wszystkim za wyborny smak. W epoce neolitu udomowiono kozę, owcę, bydło i świnię. W ówczesnej hodowli dominowało przede wszystkim bydło oraz świnie. Wobec tych zwierząt upowszechnił się z czasem chów leśny. W okresie letnim zwierzęta pasły się w lasach u podnóża Dębowej Góry. Zimą wracały do osady, gdzie przygotowana już była dla nich pasza.
Przyroda dostarczała ówczesnym osadnikom nie tylko pożywienia, ale także cennych surowców. Z kości dzikich zwierząt i poroża, po zmiękczeniu w kwaśnym mleku lub moczu, wyrabiano narzędzia i broń. Do celów budowlanych i produkcji naczyń służyła glina. Po wydobyciu oczyszczano ją i wygniatano. Później dodawano potłuczony kamień lub pokruszone muszle. Siekiery i toporki produkowano z kamieni, które służyły również do rozcierania ziaren zbóż.
Najpopularniejszym surowcem w dawnych czasach było drewno. Do budowy domostw używano dębów, wiązów i jesionów. Groble budowano z dębów i olchy a podwyższano i umacniano je używając gałęzi, kory i wiórów. W pradziejowej osadzie produkowano również dziegieć. Wykonywano go z kory brzozowej a wykorzystywano w charakterze kleju, impregnatu, maści na trudno gojące się rany, ale także jako... pasty do zębów.
W pradziejach ludność osiedlała się często w dolinach rzek, nad jeziorami i na wyspach, wykorzystując obronne walory tych miejsc. Z tego właśnie powodu tak chętnie osiedlano się w przeszłości w okolicach dzisiejszej wsi Żuławka. Innymi czynnikami decydującymi o lokalizacji osad były obfitość zwierząt i roślin w pobliskich lasach oraz możliwość kontrolowania szlaku handlowego z północy na południe i z zachodu na wschód.
Ludność epoki paleolitu prowadziła koczowniczy tryb życia, podążając tropem dzikich zwierząt. Budowali oni szałasy z drewna lub kości dużych zwierząt. Pokrycia robiono ze skór. Ówczesne obozowiska składały się z kilku takich tymczasowych szałasów. W epoce mezolitu budowano trwalsze domostwa z drewnianych żerdzi. Z czasem chaty zaczęto uszczelniać gliną. Pokrycia dachowe robiono ze skór, trzciny i chrustu. Aby zapewnić dostęp do wnętrza większej ilości światła, wejścia budowano od strony południowej (nie było to jednak regułą). Przeciętna rodzina była złożona z przedstawicieli trzech pokoleń i liczyła kilka osób.
Wraz z nastaniem ery neolitu zaczęły powstawać pierwsze osady o stałym charakterze. Wynikało to z rozwoju upraw i chowu zwierząt. Nie musiano już prowadzić koczowniczego trybu życia, aby zapewnić sobie pożywienie. Neolityczne wsie zamieszkiwane były nawet przez kilkadziesiąt lat.
Osada w Żuławce Małej zbudowana przez ludność kultury ceramiki wstęgowej rytej składała się prawdopodobnie z trzech domostw o powierzchni kilkudziesięciu metrów kwadratowych. Chaty miały kształt trapezowaty. Obok nich znajdowały się zabudowania gospodarcze. W czasie panowania kultury amfor kulistych obiekty mieszkalne budowano z drewna dębowego, jesionów i wiązów. Domostwa nie miały drewnianych podłóg, lecz polepę. We wspomnianej już książce Tajemnice Żuławki znajduje się opis przygotowania takiej polepy: „Przygotowując ją trzeba było na żwirze lub kamykach ułożyć kilku-centymetrową warstwę dobrze ubitej, tłustej gliny zmieszanej z sieczką. Po wyschnięciu tej masy kładziono kolejną warstwę gliny, tym razem zmieszanej z końskim łajnem. Kiedy wyschła i ta warstwa, a pojawiły się szpary i pęknięcia, powierzchnię zacierano zaprawą składającą się z jednego wiadra mąki, połowy wiadra zsiadłego mleka i po ćwierci wiadra wapna oraz suchej minii (w epoce neolitu czy brązu zapewne wykorzystywano inny, chociaż nie mniej skuteczny składnik). Na koniec całość polewano lnianym pokostem.”
Ścianę obrzucano masą składającą się z gliny, piasku, plew i krowich odchodów. Zagrody musiano remontować co 2-3 lata.
Bardzo ważnym zajęciem dla mieszkańców pradziejowej Żuławki była budowa i konserwacja grobli. Umożliwiała ona przejście „suchą nogą” przez bagna i mokradła. Po raz pierwszy groblę zbudowali przedstawiciele kultury amfor kulistych. Pozwalała ona na dostanie się poprzez wał wydmowy do Noteci. Wraz z rozwojem transportu lądowego grobla stała się elementem szlaków handlowych: z zachodu na wschód i z północy na południe. Świadczy o tym szerokość przeprawy, która wynosiła do 7 metrów. Dzięki utrzymywaniu grobli w należytym stanie, pradziejowi mieszkańcy Żuławki mogli korzystać z wymiany handlowej i zapoznawać się z nowinkami kulturowymi. ![]() Fotografia nr 10. Fragment grobli z Żuławki Małej.
Z badań archeologów wynika, że konstrukcja została zbudowana z przynajmniej ośmiu rodzajów drewna, przede wszystkim olchy, dębu, jesionu,
brzozy i buku. Najważniejszym elementem grobli były grube pale z pni wbite pionowo w dwóch równoległych liniach na trasie budowanej przeprawy. Wyznaczały one kierunek budowy wału i zabezpieczały przed rozsuwaniem się konstrukcji. Pomiędzy palami znajdowała się masa wypełniająca o grubości ok. 40 cm, składająca się z gałęzi, belek, piasku, czy też materiałów pochodzących z remontów domostw. Przeprawę taką musiano często konserwować uzupełniając masę wypełniającą.
|
